ďťż

Witam serdecznie, Mam po Państwa pytanie ponieważ nie wiem, gdzie mogę zwrócić się o pomoc z tym co mnie spotkało w pracy. Zostałam we wrześniu zatrudniona w firmie projektowej na stanowisko asystent projektanta, ponieważ nie posiadam jeszcze uprawnień do samodzielnego projektowania stanowisko jest adekwatne do moich pocztujących umiejętności. Na początku była to umowa na okres próbny trzy miesięczny za tzw. najniższą krajową, która we wrześniu ubiegłego roku wynosiła brutto 1350,00- Po okresie próbnym zaproponowano mi dalszą współpracę … na niby dogodnych warunkach. Dodam, że na stanowisku asystenta robiłam dosłownie wszystko (byłam architektem, konstruktorem, budowlańcem), nadgoniłam większość ich zaległych projektów z zaległości około 2 lat przed moim zatrudnieniem się w tej firmie. Podpisałam następną umowę na 3 miesiące za wynagrodzenie miesięczne 2,500 brutto plus premia uznaniowa od każdego projektu. Wszystko było dobrze do stycznia 2012, wtedy odszedł z firmy konstruktor, który dowiedział się, że firma od przeszło 2 lat nie płaci za niego ZUS’U. Sprawdziłam i ja jak się prawy mają – na szczęście wszystko było opłacone. W firmie zostałam ja i syn szefa, który zajmował się projektowaniem i koordynacją projektów jak i ich sprzedażą. W lutym syn szefa i księgowa jak się dowiedziałam niedawno złożyli wypowiedzenie i założyli nową firmę – zabierając z firmy rzeczy służące do projektowania (tj. komputery, drukarki, materiały do pracy itp.) ale to nie mój interes – w końcu to syn szefa. Z mojego komputera w lutym zginął projekt, który prowadziłam, a który właściwie był na ukończeniu poinformowałam szefa o zajściu jednak ten nie zareagował – dodam, że każdy projekt muszę wpisać do książki praktyk ponieważ staram się o uprawnienia do projektowania bez ograniczeń. Szef w lutym zaproponował mi udziały w firmie – ale ich nie przyjęłam, gdyż wydało mi się dziwne to, że w ogóle chce mi je dać. Od lutego wypuściłam sama z firmy około 3 kompletnych projektów, jednak nie mogę się doprosić o premię uznaniową za wykonaną pracę, pracuję w biurze już sama i jest mi dokładane coraz więcej zajęć (8godzin to za mało), szef każe mi brać prace do domu, wszystko było by ok., ale mam około godziny drogi do pracy i z pracy co daje w sumie 10 a czasami 12 godzin spędzonych poza domem bo muszę dojechać 36 km i wrócić. Teraz wyszło niefortunnie i jestem na zwolnieniu lekarskim, i dostałam cały woreczek leków, antybiotyk pomaga

Pytanie zadał Joanna Sieraj w kategorii Wynagrodzenia o godzinie 12:42 dnia 14-03-2012.

Odpowiedz na to pytanie

Odpowiedź:

Prosimy nie podawać danych osobowych!
Nick autora odpowiedzi:


Wynik dodawania : (tak blokujemy roboty internetowe)





To pytanie jest związane z hasłami czas pracy, mobbing, premia uznaniowa, wynagrodzenie.

Kodeks Pracy - Zadaj Własne Pytanie
Wczytuję wyszukiwarkę
KATEGORIE PYTAŃ
NAJNOWSZE PYTANIA