ďťż

https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,49806,2 xxx 20.11.2014 10:36 teraz kolejne 5 osob zrezygnowalo Dyskont na wojska polskiego to jest porazka mloda pusta kierowniczka uwaza sie za nie wiadomo kogo...zero kultury...kaze robic za dwoje a sama nie robi prawie nic....trzeba tam podeslac inspekcje juz kilka osob sie zebralo....zrobimy z tym porzadek!!! pomocna (0) odpowiedz tiaaa 19.11.2014 22:05 Kilka lat temu, świeżutko po maturze miałam wątpliwą przyjemność pracować w Nocie. Dniówka wtedy wnosiła 30 zł :O Większość osób pracowało tam na czarno. A ludzie tam pracujący to masakra, jedna dziewczyna tylko była w miarę ok, jak kierowniczka nie patrzyła. Sieć prężnie się rozwija, oszczędzając to tu to tam. Nie polecam pomocna (0) odpowiedz ABC 12.08.2014 14:20 To co się tam dzieje to koszmar!!! dziewczyny muszą zostawać po godzinach i robić za darmo ,bo nie zrobiły normy ,która jest podwyższona przez sama kierowniczkę o czym nawet szefostwo nie wie , gdyż twierdzi ze nie ma co na sklep wynieść !!! Nowe dziewczyny przychodzą i zaraz odchodzą nie da się tam pracować!!!Pracowników nie szanują ,jak im sie nie spodobasz to do widzenia nie ważne ze się starasz i dobrze pracujesz!!! pomocna (0) odpowiedz anna 16.07.2014 11:22 moja siostra pracowała, bo nie znalazła innej pracy, a gdzieś trzeba pracować. Rzeczywiście warunki pracy okropne, 6 dni w tygodniu, za marne grosze,(usunięte przez administratora) pomocna (4) odpowiedz lubilu 31.05.2014 20:56 Ta firma pozostawia wiele do życzenia,pracowników traktuje się tam fatalnie co najmniej jak woły pociągowe jak nie gorzej i nie ważne czy pracuje sie tam miesiąc czy kilka lat. pomocna (2) odpowiedz Żal mi Ciebie, że ich bronisz!! Ja tam do niedawna pracowałam (i to nie 1 dzień tylko parę miesięcy) więc wiem, że to co napisano na tym forum to prawda! Nie stałam tam i nie udawałam, że pracuję, wyrabiałam normę przy wyciąganiu i na "zrzucie" a i tak ciągle z dziewczynami słyszałyśmy od kierowniczek, że za wolno, za mało itp. Dziewczyny, które pracowały ze mną robiły tam od 2-3 lat i dopiero jak ja się zatrudniłam to dostały umowy!? Tylko jak otwierali nowy sklep i uczyli "wyceniające", które miały tam pójść to one dostawały umowę. A poza tym każda "kablowała" na każdą byle by miała lepiej :/ Nawet ochroniarza zwolnili bo się jednej z kierowniczek nie podobał i go "podkablowała" do szefa, że niby wszystkie dziewczyny na dyskontach, na których pracował, się na niego ska

Ostatnia odpowiedź z 07-05-2018. Pytanie zadał Adam w kategorii Umowy o godzinie 18:34 dnia 29-04-2018.

OSTATNIA ODPOWIEDĹš

  • A dlaczego opisujesz tutaj, a nie zgłosisz tego w PIP, przecież od tego są tam fachowcy.

    Odpowiedział Krupeczka o 06:38 dnia 07-05-2018.

Odpowiedz na to pytanie

Odpowiedź:

Prosimy nie podawać danych osobowych!
Nick autora odpowiedzi:


Wynik dodawania : (tak blokujemy roboty internetowe)





To pytanie jest związane z hasłami mobbing, praca bez umowy, praca w ponadnormatywnym wymiarze na czarno, straszenie.

Kodeks Pracy - Zadaj Własne Pytanie
Wczytuję wyszukiwarkę
KATEGORIE PYTAŃ
NAJNOWSZE PYTANIA