ďťż

Witam, staram się o podjęcie stażu w zawodzie sprzedawca za pośrednictwem Powiatowego Urzędu Pracy. Spotkałam się z dziwną praktyką pracodawców, mianowicie: - w jednym sklepie właściciel powiedział, że muszę przepracować dniówkę za darmo i dopiero wtedy zobaczy, czy się nadaję. Nie zgodziłam się, ale też nie byłam zobowiązana w żaden sposób do podjęcia takiej próby. - w drugim sklepie z kolei właściciel zatrzymał moją kartę referencyjną wydaną przez PUP, na podstawie której muszę rozliczyć się z urzędem w określonym czasie, aby nie stracić statusu osoby bezrobotnej i zaproponował, żebym przyszła na 2-3 godziny do sklepu, aby mógł sprawdzić jak sobie radzę, jak się prezentuję i w jakim stopniu jestem zaangażowana. Dopiero wtedy odda mi uzupełnioną kartę. Taką samą propozycję złożył reszcie kandydatek. W związku z tym mam pytanie, czy wolno mi odmówić pracowania za darmo i czy nie stracę wówczas prawa do posiadania statusu osoby bezrobotnej na podstawie odmowy? Wiem, że nieodpłatna "praca na próbę" jest niezgodna z prawem, ale z drugiej strony rekrutacja na staż to trochę inna sprawa i właściciel sklepu nie nazywa tego pracą tylko próbą. Czy są jakieś przepisy mówiące o tym, że wolno pracodawcy sprawdzić kandydata nie dłużej niż przez określoną ilość godzin, czy coś takiego jest nielegalne?

Pytanie zadał Iwona w kategorii Inne tematy o godzinie 20:27 dnia 26-06-2013.

Odpowiedz na to pytanie

Odpowiedź:

Prosimy nie podawać danych osobowych!
Nick autora odpowiedzi:


Wynik dodawania : (tak blokujemy roboty internetowe)





To pytanie jest związane z hasłami praca na próbę, staż.

Kodeks Pracy - Zadaj Własne Pytanie
Wczytuję wyszukiwarkę
KATEGORIE PYTAŃ
NAJNOWSZE PYTANIA